Abonament za radio i telewizję zapłaci każdy, kto ma prąd

Telewizja
Pojawi się domniemanie, że każdy, kto ma doprowadzoną do domu energię elektryczną, ogląda telewizję lub słucha radiaShutterStock
6 grudnia 2011

Do ministra kultury w ciągu kilku tygodni trafi projekt obciążania abonamentem radiowo-telewizyjnym wszystkich, którzy mają w domu prąd. Umożliwi to nowelizacja ustawy medialnej, którą zapowiedział w radiowej „Trójce” Jan Dworak, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT).

W celu uszczelnienia systemu ściągania abonamentu zostanie zlikwidowany obowiązek rejestrowania odbiorników na poczcie. Pojawi się domniemanie, że każdy, kto ma doprowadzoną do domu energię elektryczną, ogląda telewizję lub słucha radia.

– Zarejestrowane odbiorniki ma około 50,3 proc. gospodarstw domowych i 4,4 proc. podmiotów gospodarczych. Z energii elektrycznej korzysta zaś prawdopodobnie 99 proc. tych podmiotów – wyjaśnia sens zmiany Katarzyna Twardowska, rzecznik prasowy KRRiT.

Pozostało 62% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.