Nadawcy radiowi będą się starali minimalizować tzw. efekt polskiej muzyki. Słuchacze jej nie lubią.
Pop, trochę rocka, a dla tak zwanego lepszego targetu chillout, klasyka i jazz — w tym roku największe rozgłośnie radiowe zagrają dla słuchaczy tę samą melodię. Bo idzie kryzys i nie ma miejsca na zbyt duże eksperymenty.
– Słuchacz nie oczekuje od stacji fajerwerków, tylko pewnej konsekwencji i stabilności w ofercie programowej. Nasza strategia się nie zmieni, bo działa świetnie, choć oczywiście planujemy kosmetyczne zmiany w programie — mówi DGP Kazimierz Gródek, prezes Grupy RMF.
Pozostało 90% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.