„Zaniepokojeni mieszkańcy” oskarżają sędziego o łapówkarstwo, a prokuratura podejmuje czynności sprawdzające. Środowisko mówi o próbie zastraszenia, śledczy o rutynowych czynnościach.
Sprawa dotyczy Moniki Zielińskiej, sędzi Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim. Anonimy zostały wysłane w czerwcu tego roku, kilka dni po ukazaniu się reportażu na portalu Onet, w którym sędzia komentuje ówczesną sytuację w sądzie. W materiale padają zarzuty o stosowaniu mobbingu przez byłego już prezesa wodzisławskiej jednostki (złożył rezygnację). Sama zainteresowana nie ukrywa, że widzi związek między swoim występem a anonimami. Zwłaszcza że, jak relacjonuje, w pismach tych jest mowa o tym, że oceniała innych sędziów, a sama postępuje niezgodnie z prawem. Podkreśla przy tym, że nigdy przedtem nie kierowano wobec niej zarzutów o łapówkarstwo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.