Znalezione telefony i laptopy to kłopot dla starostów. Co z danymi osobowymi?

Czy starostowie powinni uzyskać prawo do sprawdzenia informacji zapisanych na znalezionych sprzętach – zarówno w celu ustalenia tożsamości właściciela, jak i zabezpieczenia danych wrażliwych przed dostępem osób nieuprawnionych? A może powinni takie informacje jakoś zabezpieczyć albo je po prostu usunąć?
telefon, komórka, smartfon, komputer, laptopShutterStock
15 lipca 2020

Aparaty fotograficzne, telefony komórkowe czy laptopy, które znajdują się w biurach rzeczy znalezionych, mogą zawierać istotne dane osobowe. Przekazanie ich znalazcy, gdy nie odnajdzie się właściciel, może naruszać RODO.

Po sygnałach od starostów, którzy mają wątpliwości, czy oddawać znalezione nośniki znalazcom z zapisanymi na nich informacjami, czy też może wpierw je z nich wyczyścić, sprawą zajął się prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. 

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.