Ugoda załatwia sprawę odszkodowań po znacjonalizowanych majątkach

konto, czas, pieniądze
Skargę kasacyjną złożył pełnomocnik Carlosa Z., ale ją również oddalił Sąd NajwyższyShutterStock
6 czerwca 2017

Porozumienie zawarte z organem państwowym i uzyskanie na jego podstawie odszkodowania za bezprawnie odebrany majątek po wojnie na mocy przepisów o reformie rolnej wyklucza wnoszenie dalszych roszczeń przez następców prawnych byłych właścicieli – uznał Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła żądania zapłaty ponad 1,3 mln zł, które wytoczył przeciwko Agencji Nieruchomości Rolnych Carlos Z., spadkobierca Jana Z. Ten ostatni przed wojną był właścicielem położonego na Mazowszu majątku, na który składały się grunty rolne o powierzchni blisko 170 ha, pałac i park. Wszystko to po II wojnie światowej w wyniku reformy rolnej zostało znacjonalizowane. Przejęte nieruchomości użytkował miejscowy PGR, który niedługo po roku 1989 zbankrutował. Ziemię i pałac przejęła ANR, która – nie bacząc na wysuwane już na początku lat 90. ubiegłego wieku roszczenia Carlosa Z. i jego żyjącej jeszcze wówczas matki o zwrot zabranego przez państwo mienia – sprzedała je z pominięciem prawa pierwszeństwa członków rodziny Z. Pierwszeństwo rodziny do nabycia nieruchomości wynikało z art. 34 ustawy o gospodarce nieruchomościami.

Pozostało 72% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.