Oskarżeni, których sąd oczyścił z zarzutów, i tak muszą sami płacić za adwokatów. Wszystko przez odstające od rzeczywistości przepisy.
Kwestię zwrotu kosztów, jakie poniósł niesłusznie oskarżony w procesie karnym, reguluje rozporządzenie ministra sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2002 r. nr 163, poz. 1348 z późn. zm.). Chodzi więc przede wszystkim o zwrot pieniędzy, które dana osoba wyłożyła na opłacenie pracy swojego obrońcy.
Kwestia honorariów
Problem polega na tym, że kwota zasądzonego zwrotu musi mieścić się w wyznaczonych przez ustawodawcę widełkach, których musi trzymać się sąd.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.