Mają Sejm, Senat, prezydenta, mają ministerstwa, niedługo zapewne będą mieli i samorządy. Czego więcej do szczęścia potrzeba rządzącym? Sądów. Tych niezależnych i niezawisłych. I wszystko wskazuje na to, że już niedługo nieustannie rosnący apetyt PiS na władzę zostanie zaspokojony. A jak wynika z ujawnionej wczoraj przez DGP najnowszej wersji projektu zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa, stanie się to szybciej, niż zapowiadano.
Proces wzięcia władzy sądowniczej pod but rozpoczęto od rozprawy z KRS. Dlaczego? Bo rada stoi przecież na straży niezawisłości sędziów i niezależności sądów. A – jak wiadomo – uderz w pasterza, a owce się rozpierzchną. Metoda stara jak świat. Klasyka po prostu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.