Jeśli osoby pozostające w nieformalnym związku kupiły wspólnie nieruchomość, a w księdze wieczystej jako właściciel ujawniona jest tylko jedna z nich, to ich wzajemne rozliczenia powinny opierać się o przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu.
Tak uznali sędziowie rozpoznając sprawę kobiety, która żądała zapłaty 100 tys. złotych w związku z jej nakładami na zakup działki i domu, które nabyła wraz z konkubentem. Twierdziła, że chociaż nieruchomość została zakupiona na rzecz konkubenta i jedynie on był wpisany jako właściciel w księdze wieczystej, ona również wniosła wkład finansowy w jej zakup. Taki stan rzeczy był spowodowany tym, iż była głównym najemcą spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, zatem nie mogła być jednocześnie właścicielką innych nieruchomości.
Sąd Okręgowy w Białymstoku wskazał, że kwestia wzajemnych rozliczeń osób pozostających w związkach nieformalnych nie została wprost uregulowana w kodeksie cywilnym. Orzecznictwo dopuszcza zarówno stosowanie przepisów o zniesieniu współwłasności, jak i oparcia rozliczeń konkubentów na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu. Wybór jednego ze wskazanych uregulowań może być uzależniony od okoliczności konkretnej sprawy, a także od przedmiotu rozliczeń. Sąd uznał, że pomimo iż nabycie nieruchomości nastąpiło za wspólne pieniądze stron w trakcie trwania konkubinatu, zastosowanie będą miały przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Jako właściciel nieruchomości figuruje bowiem jedynie mężczyzna. Kobieta nie jest jej współwłaścicielką, zatem zadaniem sędziów przepisy o zniesieniu współwłasności nie będą tu miały zastosowania.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.