Przesłuchania dzieci: Przepisy wciąż niedoskonałe

Z raportu wynika, że specjaliści starają się, by cała procedura była dla dzieci jak najmniej stresująca, ale często ograniczają ich braki kadrowe i możliwości logistyczne.
prawoShutterStock
8 grudnia 2020

Choć w sposobie prowadzenia przesłuchań z udziałem dzieci zaszło wiele zmian na lepsze, wciąż jest wiele niedociągnięć.

Takie są wnioski z najnowszego raportu Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę poświęconego praktyce przesłuchiwania dzieci w Polsce. Badania przeprowadzano od marca do kwietnia oraz od sierpnia do września 2020 r. Podczas 31 indywidualnych wywiadów telefonicznych autorki raportu pytały sędziów i biegłych psychologów m.in. o: przestrzeganie terminów ustanowionych dla przesłuchania małoletniego, czynniki mające wpływ na wybór biegłego, warunki, w jakich odbywają się przesłuchania, a także o generalny jego przebieg. O odczucia dotyczące przebiegu przesłuchania i ich przyjazności zapytano też ośmioro małoletnich świadków przestępstw.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.