Pozwy zbiorowe zawsze będą zgrzytać w naszym systemie

sąd, prawo, sprawiedliwość
Legislatorzy tworząc ustawę, wiedzieli, że w naszym systemie to ciało obce, i nie mieli pojęcia, czy się przyjmie - twierdzi ekspertShutterStock
8 maja 2015

Sprzeczna z prawniczymi nawykami i intuicją, ryzykowna pod względem przedawnienia roszczeń, a nade wszystko wciąż nieoswojona przez sądy. O tym, pod jakimi warunkami procedura grupowa może spełnić pokładane w niej nadzieje, dyskutowali uczestnicy debaty DGP

2171536-profesor-fryderyk-zoll-uniwersytet.jpg
profesor Fryderyk Zoll Uniwersytet Jagielloński
2171547-jacek-tyszka-sedzia-sadu-okregowego.jpg
Jacek Tyszka sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie
2171558-zbigniew-drzewiecki-adwokat.jpg
Zbigniew Drzewiecki adwokat
2171569-marcin-szymanski-adwokat.jpg
Marcin Szymański adwokat
2171580-mariusz-korpalski-radca-prawny.jpg
Mariusz Korpalski radca prawny

Mniej więcej 40 proc. pozwów grupowych jest przez sądy odrzucanych, czyli już na wstępie niedopuszczanych do tej procedury. Zgodnie z danymi Ministerstwa Sprawiedliwości dzieje się tak od początku obowiązywania ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. To chyba nienadzwyczajny wynik?

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png