Sąd Najwyższy chce kadencyjności prezesów

prawo
Prof. Gersdorf niepokoi jednak przepis przejściowy, zgodnie z którym sędziowie obecnie pełniący funkcje prezesów SN stracą je w ciągu 6 miesięcy od dnia wejścia w życie noweliShutterStock
11 maja 2015

 „Kadencyjność funkcji kierowniczych w sektorze władz publicznych jest standardem współczesnych ustrojów demokratycznych, a jej zalety są powszechnie znane (...)” – twierdzi prof. Małgorzata Gersdorf, I prezes Sądu Najwyższego. Dlatego też pozytywnie ocenia inicjatywę legislacyjną posłów, zgodnie z którą prezesi SN będą pełnić funkcje jedynie przez pięć lat.

Prof. Gersdorf podkreśla, że pozwoli to m.in. wyeliminować niespójność polegającą na tym, że obecnie zasada kadencyjności w sprawowaniu funkcji kierowniczych obowiązuje jedynie w stosunku do I prezesa Sądu Najwyższego. Zgodnie z art. 10 ustawy o Sądzie Najwyższym (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 499 ze zm.) kadencja na tym stanowisku trwa sześć lat. Tymczasem pozostałe stanowiska prezesów SN są niekadencyjne.

Pozostało 56% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.