Komórkowy spam wciąż dręczy abonentów

Telefon komórkowy
Telefon komórkowyShutterStock
13 lutego 2012

Bez zgody użytkownika telefonu nie można do niego wysyłać SMS-ów zawierających informacje handlowe. Te jednak wciąż przychodzą.

Czytelnicy skarżą się, że spam SMS-owy przychodzi nawet na telefony przedpłacone. Tymczasem kupując kartę (tzw. starter) w kiosku czy dostając ją dołączoną do gazety, nie podpisują umowy. A więc siłą rzeczy nie mogli zgodzić się na spam.

– Zgoda taka nie może być dorozumiana. Bez niej na telefon nie powinien być wysłany żaden SMS z przekazem handlowym – mówi Łukasz Wroński z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.