Przestępcy zbierają informacje podczas fałszywych rekrutacji do pracy. Przejmują także dane osobowe użytkowników portali aukcyjnych. Potem na ich konto biorą pożyczki.
Kilka dni temu na warszawską komendę policji Praga-Północ zgłosiły się osoby, którym skradziono tożsamość. Był to skutek fałszywej rekrutacji do pracy, przeprowadzonej przez przestępców. Osoby, które liczyły na zatrudnienie, wysłały listownie na adres podany w ogłoszeniu nie tylko swoje CV, ale także kserokopie dowodów osobistych. W ten prosty sposób przestępcy weszli w posiadanie danych kilkudziesięciu osób. Kiedy kandydaci do pracy stawili się pod adresem wskazanym w ogłoszeniu na rozmowę kwalifikacyjną, okazało się, że o ich przyszłym potencjalnym pracodawcy nikt nie słyszał. Policja ostrzega – taki sposób kradzieży tożsamości jest obecnie bardzo popularny wśród grup przestępczych. Fałszywe ogłoszenia pojawiają się na osiedlowych tablicach ogłoszeń i w prasie. Jednak najczęściej oszuści łowią swoje ofiary za pośrednictwem internetu.
– Takich problemów jest coraz więcej, ponieważ sieć daje nowe możliwości dotarcia do ludzi. Korzystając z tego narzędzia komunikacji trzeba być świadomym tego, że może ono być źródłem wielu zagrożeń – ostrzega Mariusz Sokołowski, rzecznik prasowy Komendy Głównej Policji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.