Krok w przepaść: Prokurator krajowy nawołuje do naruszenia praworządności

temida, prawo
Pozostaje mieć nadzieję, że podpis pod dokumentem zamieszczonym na stronie Prokuratury Krajowej zastępca PG złożył na polecenie służbowe zwierzchnika w ramach hierarchicznego podporządkowania. ShutterStock
17 sierpnia 2018

Podstawowym zadaniem ustawowym prokuratury jest stanie na straży praworządności. Tym razem prokurator krajowy nawołuje jednak do jej naruszania poprzez negację ostatecznych rozstrzygnięć sądowych.

Dryf ku przepaści rozpoczął się w momencie, gdy Kancelaria Prezesa Rady Ministrów odmówiła w 2016 r. wydrukowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego wbrew jasnym zapisom konstytucji mówiącym, iż wyroki TK są powszechnie obowiązujące i ostateczne (art. 190 ust. 1). Później nastąpił dwuletni proces psucia systemu prawnego poszczególnymi ustawami i ich kolejnymi pisanymi na kolanie nowelizacjami niszczącymi niezależność sądów. Ten dryf właśnie skończył się osunięciem w otchłań anarchii prawnej. Tak należy ocenić skutki zamieszczonego w dniu 3 sierpnia na stronie internetowej Prokuratury Krajowej „oświadczenia” Roberta Hernanda, zastępcy prokuratora generalnego. Była to odpowiedź na głośne pytania prejudycjalne ogłoszone przez Sąd Najwyższy 2 sierpnia (postanowienie III UZP 4/18). Pięć pytań wstępnych jest szeroko i często emocjonalnie komentowanych, ponieważ dotyczą one statusu sędziów SN, którzy przekroczyli skrócony wiek przejścia w stan spoczynku wprowadzony kontrowersyjną ustawą o SN.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.