Internet bardziej potrzebny niż poranna kawa. Czemu nie wykorzystać go w sądownictwie? [OPINIA]

Skoro dziś powszechnie komunikujemy się za pośrednictwem Teamsa, Skype’a czy Zooma, to dlaczego nie wykorzystywać tych narzędzi w sądownictwie? Jest to wygodne, bezpieczne i szybkie
laptop, internetShutterStock
9 czerwca 2020

W czasach epidemii SARS, czyli w latach 2002–2003, w krajach najbardziej rozwiniętych technologicznie sądy w dużej mierze przeniosły się do świata wirtualnego. W Hongkongu czy Singapurze przez dłuższy czas prowadzono wówczas wyłącznie rozprawy online. Ale SARS nie stał się pandemią globalną, więc inne kraje nie miały takiego impulsu.

Dziś cały świat choruje na koronawirusa i wszyscy mierzymy się z podobnymi wyzwaniami. Do wirtualnej rzeczywistości przeniosła się komunikacja większości przedsiębiorców. Nic więc dziwnego, że toczą się rozprawy online – w Polsce prowadzą je już arbitrzy.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.