Autopromocja

Co może grozić Łukaszowi Piebiakowi za inspirowanie hejtu na sędziów? Dymisja nie powinna kończyć sprawy

prawo6
Politycy PiS nie byli wczoraj skłonni do zdecydowanej obrony wiceministraShutterStock
21 sierpnia 2019

Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak miał inspirować w sieci hejt na sędziów krytykujących rządzących. Prezydium Krajowej Rady Sądownictwa przyjrzy się tej sprawie.

Wysyłanie e-maili mających skompromitować sędziów krytykujących zmiany przeprowadzone w wymiarze sprawiedliwości, rozsiewanie na ich temat plotek, wreszcie inspirowanie dziennikarzy przychylnych PiS do tworzenia materiałów mających takie osoby zdyskredytować. Tym miała się zajmować znana w świecie mediów społecznościowych kobieta o imieniu Emilia. A wszystko to miało się dziać, jak twierdzi portal Onet.pl, pod auspicjami podsekretarza stanu Łukasza Piebiaka.

Wczoraj do sprawy odniósł się premier Mateusz Morawiecki. – Zażądałem wyjaśnień od ministra, w ślad za tym podejmę odpowiednie decyzje – zadeklarował premier. Piebiak w związku z aferą został zawrócony z urlopu, a następnie ogłosił swoją dymisję. Od osób z ministerstwa usłyszeliśmy przed dymisją Piebiaka, że sprawa i tak jest przegrana, więc trudno sobie wyobrazić, by dalej miał on pełnić swoją funkcję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane