Kto wytwarza, oferuje, zbywa lub przechowuje w celu zbycia replikę dokumentu publicznego podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Przepis o takiej treści znajduje się w projekcie ustawy o dokumentach publicznych.
Nowe regulacje przygotowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. To odpowiedź na szerzącą się plagę sprzedawania tzw. dokumentów kolekcjonerskich. W internecie roi się od stron oferujących wyrobienie nieautentycznych papierów: dowodów osobistych, paszportów, praw jazdy, legitymacji studenckich. Wystarczy zapłacić od 300 do 1500 zł, wprowadzić swoje dane osobowe i przesłać zdjęcie, którym będzie opatrzony paradokument. Oferujące je podmioty zaznaczają, że sprzedają zabawki. I przestrzegają kupców przed posługiwaniem się nimi jako prawdziwymi dokumentami. Wszyscy jednak doskonale zdają sobie sprawę, że to jedynie gra z organami ścigania. Nikt przecież nie płaci tysiąca złotych za kawałek plastiku, by go potem schować w szufladzie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.