Czy to już moment na nowy ład polityczny w Polsce?

Polska
Referendum jest jednak tylko jedną z metod deliberacji nowych regulacji ustrojowych, i to metodą ograniczoną. ShutterStock
21 grudnia 2017

W Polsce A.D. 2017 nie trzeba nikomu tłumaczyć, czym jest Konstytucja, ani perswadować, że jest to akt o wielkim znaczeniu dla państwa, wspólnoty politycznej i każdego obywatela. W życiu politycznym i w debacie publicznej ostatnich lat nieustannie pojawia się temat zgodności lub niezgodności z Konstytucją nowych (albo starych) regulacji prawnych. Pojawiają się z drugiej strony argumenty i postulaty dotyczące potrzeby uchwalenia nowej Konstytucji. Wszystkie te głosy powodują, że w naszej rzeczywistości ujawniają się dwie wyjątkowe cechy aktu prawnego, który zmienił w nowożytnym świecie sposób sprawowania władzy i myślenia o państwie. Pierwsza z  nich to szczególna treść. Konstytucje stanowią kodyfikację reguł dotyczących podziału funkcji, władz i obowiązków pomiędzy podmiotami władzy w państwie oraz definiują relacje mie?dzy władzą publiczną i obywatelami, w szczególności stwarzając system gwarancji praw i wolności.

Ale te „kodeksy państwa” stanowią także ważną deklarację, pewien pakt zawarty między narodem i podmiotami władzy. Konstytucje są symbolicznym aktem określającym wspólnotę polityczną i jej cele. Wskazują legitymację państwa, stanowią źródło władzy w państwie i regulują jej granice, zaś treścią Konstytucji oddaje system operacyjny wspólnoty i  system idei, postaw i wzorów zachowań przesądzających o statusie obywateli i władzy. Do obu tych funkcji znajdują się odwołania, kiedy na plakatach, koszulkach objawiają się jej obrońcy, a inni aktorzy sceny politycznej przechodzą do porządku dziennego nad argumentami o niezgodności z Konstytucją. Konstytucja jest zatem argumentem używanym przez wszystkich uczestniczących w życiu politycznym – ostatecznym i niemal transcendentalnym, a zarazem dzielącym jako ultima ratio w  sposób kategoryczny i nieodwołalny; choć przecież jest właśnie aktem stworzonym po to, by dać poczucie jedności i tożsamości. George Bernard Shaw powiedział, że Amerykanie i Brytyjczycy to dwa narody, które dzieli wspólny język. Nasza Konstytucja z 1997 r. to wspólny akt, który zaczął nas dzielić, bez większych nadziei na kompromis albo chociaż dialog.

Pozostało 79% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png