Afera Piebiaka: Autorów i uczestników trzeba rozliczyć [OPINIA]

Łukasz Bojarski: Jeśli chodzi o rekordy, to naprawdę czas żniw. Nie było dotąd w Polsce grupy, w której skład wchodziliby sędziowie, politycy i pracownicy mediów współpracujący ze sobą w atakowaniu innych sędziów, skądinąd broniących niezależności sądów. Grupy, która planowała strategie i akcje, w tym decydowała o rozpowszechnianiu plotek o sędziach, która – jak to sami ujmują – miała „wykończyć” kolegów. Na zdjęciu: Łukasz Piebiak.
Łukasz PiebiakAgencja Gazeta / Fot. Slawomir Kaminski Agencja Gazeta
3 września 2019

Trzeba rozliczyć autorów i uczestników afery Piebiaka. A potem na zawsze uniezależnić administrację sądową od rządu, by nie podlegała politycznym zawieruchom, by zajmowała się wymiarem sprawiedliwości, a nie polityką

Nie mają Państwo dość afery, a właściwie już kilku afer, pod uroczą nazwą „Piebiak gate” czy też „farma trolli w Ministerstwie Sprawiedliwości”? Wedle marszałka sejmu Ryszarda Terleckiego z PiS to niewarte uwagi „głupstwo, które popełnił jeden z wiceministrów”, zainteresować może w Polsce z 500 osób i nie warto mu czasu poświęcać. To oznacza, że pisząc te słowa, ryzykuję, że nikt ich nie przeczyta… A jednak myślę, że warto, mimo że media od dwóch tygodni tym tematem żyją i powiedziano już bardzo dużo. Bo po pierwsze nic nie wskazuje na to, że sprawa się kończy. Przeciwnie, pojawiają się nowe wątki i bardzo możliwe, że jeszcze nie raz poczujemy się zaskoczeni (być może nawet między wysłaniem tego tekstu do druku a jego ukazaniem się). Po drugie, nie analizując szczegółowo faktów, bo to domena prasy codziennej, warto moim zdaniem podkreślić pewne wątki i procesy, a także zastanowić się po raz kolejny nad ustrojowym kształtem polskiego wymiaru sprawiedliwości, który umożliwił ten spektakl.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.