Kryszkiewicz: Bóg, honor, represja

24 sierpnia 2012

Od kilku tygodni media grzeją się wyrokiem na Pussy Riot. Zewsząd słychać głosy potępiające skazanie trzech pań za „chuligaństwo motywowane nienawiścią religijną”. Obrońcy praw człowieka z „cywilizowanych” krajów krzyczą o łamaniu wolności słowa i kneblowaniu ust społeczeństwu.

Małgorzata Kryszkiewicz, zastępca kierownika działu prawo

Tymczasem w kraju zwanym Polska kilka dni temu zapada wyrok na internautę, niejakiego „Leona z gazowni”. Zostaje on przykładnie ukarany za umieszczenie na forum wpisu o treści: „A niech giną, kto kazał im tam jechać, napaść i mordować Afgańczyków (...)”. Co ciekawe, internauta nie został skazany z art. 212 kodeksu karnego, który był (jak do tej pory) najskuteczniejszym narzędziem uciszania wszelkiej krytyki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.