Rząd zamierza wyeliminować z procesu budowlanego decyzje o warunkach zabudowy. Ma to spowodować, że w miastach zapanuje ład architektoniczny.
„W Polsce pod koniec 2011 r. obowiązywało 9008 miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. To kropla w morzu potrzeb, bo blisko 80 proc. terenów w największych polskich miastach wciąż pozostaje bez planu miejscowego” – podają analitycy z portalu RynekPierwotny.com. Plan miejscowy jest zaś podstawowym narzędziem regulacji zagospodarowania przestrzennego. Ale planów nie ma, jest za to budowlany chaos.
Rola planów
Od lat zapowiadane są zmiany uregulowań porządku architektonicznego Polski, które miałyby zapobiec przypadkowej zabudowie. Tymczasem główny powód bałaganu, czyli – jak twierdzą eksperci – decyzje o warunkach zabudowy nadal są jednym z najpopularniejszych sposobów uzyskiwania pozwoleń na budowę. Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej rozważa wyeliminowanie tych decyzji z obrotu przy okazji prac nad nowelizacją prawa budowlanego. Założenia projektu znajdują się w konsultacjach międzyresortowych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.