Oceniając wagę popełnionego przez sprawcę czynu, nie należy zapominać o warunkach i jego właściwościach osobistych. Obowiązujące rozwiązania są w pełni wystarczające.
W ostatnim dodatku DGP „Prawnik” prok. Tomasz Szafrański był łaskaw skomentować kilka tez zawartych w moim felietonie z 4 czerwca 2019 r. „Tego nie da się poprawić”. Pisałem w nim o niektórych zmianach obowiązujących przepisów, jakie znalazły się w głośnej nowelizacji kodeksu karnego. Moje uwagi dotyczyły głównie: art. 37a, art. 60 par. 3, art. 200, art. 212 par. 2a i art 306a k.k., które pan prokurator określił w swej wypowiedzi frywolnie mianem „michałków”. Mając na uwadze zakres projektowanych zmian, ich niecelowość oraz brak systemowej zgodności, mnie do śmiechu nie jest. Wszystkie postawione tezy podtrzymuję w całości, zaś w szczegółach odsyłam do tekstu z 4 czerwca.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)