Postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego TK zamknięte, ale z otwartą furtką dla prezydenta

Siedziba Trybunału Konstytucyjnego
Już sama możliwość wystąpienia z wnioskiem może wywierać wpływ na postrzeganie niezawisłości sędziego TKPAP / Rafał Guz
16 sierpnia 2016

Głowa państwa powinna mieć prawo do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego Trybunału Konstytucyjnego – twierdzą eksperci zespołu, który na prośbę marszałka Sejmu i pod kierownictwem prof. Jana Majchrowskiego opracował raport dotyczący TK. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział już, że tezy w nim zawarte staną się kanwą dla jeszcze nowszej ustawy o TK, która jest już przygotowywana. Kłopot w tym, że sam trybunał twierdzi, iż takie uprawnienie prezydenta względem sędziów TK jest niezgodne z ustawą zasadniczą.

W raporcie mowa jest o tym, że „ustanowienie przejrzystych, a zarazem logicznych i funkcjonalnych zasad postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów TK (zarówno orzekających, jak i w stanie spoczynku) jest koniecznym wymogiem demokratycznego państwa prawnego, w którym organy władzy publicznej i ich funkcjonariusze działają na podstawie i w granicach prawa”. Eksperci podkreślają, że tylko takie zasady mogą legitymizować sądownictwo konstytucyjne. A pierwszym celem uregulowania odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów konstytucyjnych jest – zdaniem autorów raportu – zagwarantowanie im autentycznej niezawisłości, a samemu trybunałowi niezależności.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.