Mamy prawo wiedzieć, że byliśmy podsłuchiwani

podsłuch
Osobno projekt traktuje Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służbę Kontrwywiadu WojskowegoShutterStock
14 lutego 2017

Policja, kontrola skarbowa czy CBA mają informować obywateli, że podlegali inwigilacji – zakłada przygotowany przez posłów PO projekt zmian kilku ustaw.

Zdaniem inicjatorów przepisy mają usunąć zasygnalizowaną przez Trybunał Konstytucyjności (sygn. akt K 23/11) sprzeczność z konstytucją. Zgodnie z projektem Policja, Straż Graniczna, kontrola skarbowa, Żandarmeria Wojskowa i CBA miałyby po zakończeniu kontroli operacyjnej informować o tym obywateli, którzy byli nią objęci. Jeżeli groziłoby to ważnemu interesowi państwa, to służby mogłyby występować do sądu o utrzymanie inwigilacji w tajemnicy na okres nie dłuższy niż 10 lat.

Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon chwali propozycje. – Uprawnienia służb specjalnych nieustannie rosną – wystarczy przypomnieć ustawę inwigilacyjną i antyterrorystyczną. Słabnie zaś pozycja jednostki, która jest coraz bardziej narażona na bezpodstawną i niepotrzebną inwigilację. Rozsądnie skonstruowany obowiązek informowania obywatela, że był inwigilowany, jest dobrą metodą przeciwdziałania nadużyciom – przekonuje.

Osobno projekt traktuje Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. Tu zasadą ma być zachowanie w tajemnicy czynności operacyjno-rozpoznawczych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.