Autopromocja

Coraz więcej polskich firm ma problemy ze znakami towarowymi

Znak towarowy
Coraz wiecej polskich marek jest ofiarami watchinguShutterStock
10 stycznia 2013

Im więcej zarejestrowanych znaków towarowych, tym większa szansa na kłopoty. Na świecie działa kilkanaście firm wyspecjalizowanych w watchingu, czyli ściganiu podobieństw w nazwach i symbolach marek. Ich ofiarą padają też polscy przedsiębiorcy.

Ten rok zaczął się ledwie kilka dni temu, a Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej zdążył już zarejestrować 426 nowych znaków towarowych. Znak to nazwa, logo, motyw, symbol, czasem kształt czy melodia, które pozwalają zidentyfikować produkt na rynku. Co roku do Urzędu Patentowego trafia 8–10 tys. takich symboli. A na świecie rok w rok pojawia się ok. 800 tys. nowych znaków.

– Są bardzo ważnym elementem budowy wartości przedsiębiorstwa. Dlatego globalne firmy, których wartość brandu może sięgać miliardów dolarów, są zdeterminowane, aby chronić swoje znaki – to one decydują o ich rozpoznawalności na rynku – tłumaczy Maciej Olejnik, prawnik w zespole prawa własności intelektualnej i nowych technologii kancelarii CMS Cameron McKenna. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.