Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, która rozpatrywać będzie protesty wyborcze, została powołana ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia 2018 r. Była jedną z dwóch izb SN, obok dyscyplinarnej, budzących spore wątpliwości wśród części prawników. Choć, co należy podkreślić, tą mniej kontrowersyjną.
Wątpliwości dotyczyły m.in. kognicji nowej izby. Do niej bowiem miały trafić rozpatrywane wcześniej przez Izbę Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych SN sprawy dotyczące właśnie ważności wyborów. A wpływ na obsadę nowej izby miała mieć Krajowa Rada Sądownictwa. Ta z kolei w większości została obsadzona ludźmi wskazanymi przez Sejm, czyli de facto przez polityków obozu rządzącego. No i powstało pytanie, czy tak wyłoniona w całości izba, jako sąd, może być niezawisła.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.