Autopromocja

Przed nową izbą Sądu Najwyższego prawdziwy test niezawisłości

prawo2
Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, która rozpatrywać będzie protesty wyborcze, została powołana ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia 2018 r. Była jedną z dwóch izb SN, obok dyscyplinarnej, budzących spore wątpliwości wśród części prawników. Choć, co należy podkreślić, tą mniej kontrowersyjną. ShutterStock
23 października 2019

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, która rozpatrywać będzie protesty wyborcze, została powołana ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia 2018 r. Była jedną z dwóch izb SN, obok dyscyplinarnej, budzących spore wątpliwości wśród części prawników. Choć, co należy podkreślić, tą mniej kontrowersyjną.

Wątpliwości dotyczyły m.in. kognicji nowej izby. Do niej bowiem miały trafić rozpatrywane wcześniej przez Izbę Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych SN sprawy dotyczące właśnie ważności wyborów. A wpływ na obsadę nowej izby miała mieć Krajowa Rada Sądownictwa. Ta z kolei w większości została obsadzona ludźmi wskazanymi przez Sejm, czyli de facto przez polityków obozu rządzącego. No i powstało pytanie, czy tak wyłoniona w całości izba, jako sąd, może być niezawisła.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.