Sześć kasacji w sprawie hali MTK

Hala MTK
Hala MTKAgencja Gazeta / Fot. Grzegorz Celejewski AG
22 listopada 2018

– Gdy ginie 65 osób, emocje są ogromne i oczekujemy jako społeczeństwo surowej kary. W przypadku katastrof budowlanych często jednak dochodzi do splotu różnych okoliczności. Musimy pamiętać, że w prawie karnym, by kogoś skazać, trzeba wykazać winę. Coraz rzadziej mówimy, że coś było nieszczęśliwym wypadkiem. A takie przecież się zdarzają – mówił wczoraj w Sądzie Najwyższym adwokat Jan Widacki, obrońca konstruktora hali MTK.

Do sądu trafiło sześć kasacji – prokuratora w stosunku do uniewinnionego przez sąd apelacyjny jednego z menedżerów MTK oraz obrońców, których klienci zostali skazani na kary pozbawienia wolności. Najwyższy wyrok – dziewięć lat pozbawienia wolności – usłyszał konstruktor hali. Zdaniem mec. Widackiego – niesłusznie. Sąd apelacyjny stwierdził bowiem, że Jackowi J. należy przypisać winę umyślną w zamiarze ewentualnym.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.