Okradani wydawcy i producenci programów komputerowych już nie czekają na policję. Sami wyszukują i wyłapują internetowych złodziei. Zatrudniają specjalistów od informatyki śledczej, uruchamiają specjalne boty przeszukujące sieć i doprowadzają sprawy do samego końca: ukarania pirata.
Metoda na piratów okazuje się prosta. Specjalnie zatrudnieni łowcy wyszukują w sieci nielegalnie udostępniane pliki. Gdy takie znajdą, za pomocą stworzonego w tym celu oprogramowania wychwytują numery IP (Internet Protocol – red.) komputera, z którego je wrzucono do internetu.
– Nie mogę zdradzić żadnych szczegółów naszego narzędzia, ale zapewniam, że coraz bardziej je unowocześniamy wraz z rozwojem techniki – mówi tajemniczo szef Fundacji Ochrony Twórczości Audiowizualnej Mariusz Kaczmarek.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.