Zwierzę wyrządziło szkodę? Nie wszyscy dostaną odszkodowanie od państwa

dzik
W stanowisku przesłanym do TK podkreślono przede wszystkim, że odpowiedzialność państwa za szkody wyrządzone przez niektóre zwierzęta objęte ochroną nie wynika z relacji właścicielskiej SP względem tych zwierząt.ShutterStock
17 sierpnia 2015

Nie wszyscy właściciele lub użytkownicy nieruchomości, którym szkodę wyrządziło dzikie zwierzę objęte ochroną gatunkową, dostaną odszkodowanie od państwa. Przepisy zabezpieczają obecnie tylko tych, którym szkody wyrządzają żubry, wilki, rysie, niedźwiedzie i bobry. Jednak zdaniem Sejmu nie jest to nierówne traktowanie obywateli, lecz przejaw swobody ustawodawcy w realizacji polityki ochrony gatunkowej.

Taka teza pojawiła się w stanowisku przygotowanym przez izbę niższą na potrzeby sprawy zawisłej przed Trybunałem Konstytucyjnym. Postępowanie zainicjował prokurator generalny, który w swoim wniosku poddał krytyce m.in. art. 126 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody (Dz.U. z 2013 r. poz. 627 ze zm.). To właśnie ten przepis ogranicza zakres odpowiedzialności państwa do szkód wyrządzonych przez przedstawicieli tylko pięciu wymienionych enumeratywnie gatunków. A przecież straty w gospodarstwach wyrządzają także inne zwierzęta objęte ochroną, np. kormorany, jastrzębiowate czy łasicowate. Ich, tak samo jak żubrów, wilków, rysi, niedźwiedzi i bobrów, nie można zabijać, okaleczać, chwytać, a nawet transportować na inne tereny. Właściciel lub użytkownik nieruchomości, na której te zwierzęta grasują, zostaje praktycznie pozbawiony możliwości obrony przed szkodami przez nie wyrządzanymi. I co gorsza – nie może liczyć na rekompensatę ze Skarbu Państwa (SP). Z tych powodów, zdaniem Andrzeja Seremeta, art. 126 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody nie da się pogodzić z konstytucyjną zasadą równości wszystkich wobec prawa.

Pozostało 50% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.