Autopromocja

Nie zawsze gmina może naliczyć opłatę od wzrostu wartości nieruchomości

10 marca 2010

Jeżeli gmina nie określi dokładnej wysokości stawek procentowych renty planistycznej, to nie może jej naliczyć. Opłaty tej nie można również pobrać, gdy gmina z opóźnieniem przyjęła miejscowy plan zagospodarowania. Do 16 marca tego roku właściciele nieruchomości mogą żądać zwrotu nienależnie pobranych opłat.

Renta planistyczna jest opłatą pobieraną przez gminę od wzrostu wartości nieruchomości, jeżeli wzrost ten jest wynikiem uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Przyznanie gminom takiego uprawnienia jest skutkiem tego, że wzrost wartości nieruchomości jest wynikiem wyłącznie działań i nakładów poczynionych przez gminę, a nie przez właściciela działki. Wzrost wartości nieruchomości występuje np. w sytuacji, gdy działka rolna w nowym planie staje się działką budowlaną. W konsekwencji powinien on zostać określony na dzień zbycia nieruchomości.

Uchwała gminy

Zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym gmina ma prawo do pobrania renty planistycznej wyłącznie w sytuacji, gdy rada gminy w uchwale przyjmującej nowy plan miejscowy dokładnie określi wysokość stawki procentowej, stanowiącej podstawę naliczania wysokości renty planistycznej. Zgodnie ze wskazaną ustawą gmina ma pełną swobodę w określeniu wysokości tej opłaty, jednak jej wysokość nie może być wyższa niż 30 proc. wzrostu wartości nieruchomości. Brak określenia dokładnej wysokości tej opłaty uniemożliwia jej pobranie. Jest tak nawet wówczas, jeżeli na skutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wzrośnie wartość nieruchomości. Ostatecznie przesądził o tym w swoim wyroku z 14 stycznia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku. Zdaniem sędziów WSA brak określenia stawek procentowych renty planistycznej w planie czyni niemożliwym pobranie opłaty przez organ wykonawczy gminy. Dzieje się tak, gdyż nie wiadomo, w jakiej wysokości należy pobrać tę opłatę. Przyjmując miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, rada gminy powinna więc dokładnie określić w uchwale, w jakiej wysokości pobierana jest na jej terenie renta planistyczna. Czy jest to np. 10, 20 czy może 30 proc. różnicy pomiędzy wartością nieruchomości. Brak takiego dokładnego określenia wysokości opłaty w praktyce powoduje, że wójt, burmistrz, prezydent miasta nie może jej naliczyć. Jeżeli pomimo tego to zrobi, to właściciel, który sprzedał nieruchomość, może się odwołać od tej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. W takim przypadku nie ma również obowiązku jej uiszczania.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.