Cztery dni robocze na wniesienie skargi kasacyjnej to za mało

  Wówczas to zapadło orzeczenie jednego z wojewódzkich sądów administracyjnych. Jego pisemne uzasadnienie skarżący otrzymał 28 stycznia, miał więc czas do 28 lutego na wniesienie skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
prawoShutterStock
24 listopada 2020

Polska zapłaci 2 tys. euro za naruszenie zasady sprawiedliwego procesu, określonej w art. 6 Europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Skarga rozpatrzona w miniony czwartek przez Europejski Trybunał Praw Człowieka została złożona jeszcze w 2013 r.

 Wówczas to zapadło orzeczenie jednego z wojewódzkich sądów administracyjnych. Jego pisemne uzasadnienie skarżący otrzymał 28 stycznia, miał więc czas do 28 lutego na wniesienie skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jednak ze względu na przymus adwokacko-radcowski już wcześniej wniósł on o wyznaczenie pełnomocnika z urzędu. Sąd decyzję w tej sprawie podjął 18 stycznia, ale pełnomocnika wyznaczono dopiero 20 marca. Ten dziewięć dni później wydał opinię, że nie widzi podstaw do występowania do NSA w tej sprawie. Informacja o tym dotarła jednak do skarżącego dopiero 16 kwietnia.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.