Ściągalność podatków, opłat lokalnych czy mandatów jest wciąż zbyt niska, a koszty procedur są ogromne. Obsługa wymaga sztabu ludzi, a na ponaglenia zużywane są tony papieru. A przecież można inaczej – wystarczy zmiana podejścia. Trzeba potraktować mieszkańca jak klienta, a jego należność jak opłatę za zakup. Dokładnie tak samo, jak w systemach płatności bankowych czy sklepach internetowych – „pay-by-link”. Dla gminy wysłanie linka z prośbą o płatność na e-maila oznacza prawdopodobieństwo regulowania zaległości na czas, a dla mieszkańca unikanie złego długu. Spodziewane zyski to grube miliony oraz mniej biurokracji. Na zapowiadane przez ministra Mateusza Morawieckiego udogodnienia w systemie płatności we wszystkich samorządach trzeba jeszcze poczekać. Pisaliśmy o tym w DGP nr 128/2016. Zapytaliśmy więc gminy i miasta, czy stosują już podobne rozwiązania, a jeśli nie, to czy w ogóle są zainteresowane ideą płatności cyfrowych. ©?
Oszczędności łatwo policzyć
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)