Doktryna szoku – pojęcie opisane przez Naomi Klein w książce pod tym właśnie tytułem – zakłada, że fundamentalne przebudowy reguł rządzących państwem i/lub gospodarką najlepiej robi się w momentach najgłębszych kryzysów.
Może chodzić o wojnę albo klęskę żywiołową. Grunt, żeby nastroje były rozchwiane, a ludzie mieli poczucie prawdziwego życia na krawędzi. Nikt wówczas nie szyje koszulek z napisem „KonsTYtucJA”, bo ma pilniejsze rzeczy do załatwienia – dach nad głową, leki, ubrania (mogą być bez ideologicznych napisów). W takich warunkach sprytny i zdeterminowany rządzący – przekonuje Klein – może nieomal wszystko. Może błyskawicznie i bez oporu przeprowadzić reformy, których w normalnych warunkach zdrowa demokracja, przez swój brak sterowności, nie pozwoliłaby mu wdrożyć.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.