Do 26 listopada br. Sąd Najwyższy odroczył ogłoszenie wyroku w sprawie Marka Falenty, skazanego na dwa i pół roku więzienia za podsłuchiwanie polityków, w tym członków poprzedniego rządu. Pełnomocnik skazanego biznesmena, mec. Marek Małecki, domagał się jego uniewinnienia lub uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Podczas wczorajszej rozprawy mec. Małecki przekonywał, że choć postępowanie w obydwu instancjach toczyło się według obowiązujących wówczas reguł postępowania kontradyktoryjnego, to sąd, również apelacyjny, nie stosował się do tych reguł. Dowodem miało być m.in. oddalenie kilkudziesięciu wniosków dowodowych zgłaszanych przez obronę, co zdaniem mec. Małeckiego stanowiło naruszenie prawa do rzetelnego procesu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.