Autopromocja

Jak właściciele barów oszukują klientów

10 sierpnia 2011

Zaniżanie masy potraw, stosowanie tańszych składników, brak cenników. To najczęstsze grzechy punktów gastronomicznych.

Inspekcja Handlowa sprawdziła 424 bary mleczne, restauracje, fast foody i inne jadłodajnie, także te, które serwują jedzenie w miejscach wypoczynku turystów. Zastrzeżenia wzbudziło 80 proc. z nich. Inspektorzy najczęściej kwestionowali zaniżanie masy potraw czy zawartości alkoholu w drinkach. Tymczasem należność była pobrana tak, jakby potrawa była zgodna z tym, co napisano w menu.

– Ponadto inspektorzy zakwestionowali stosowanie tańszych składników, np. w jednej z restauracji w menu oferowano kawę z wyższej półki, przy czym parzono tańszą, w innej – zamiast oscypka – serwowano ser wędzony – mówi Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.