Zakaz dyskryminacji powinien być priorytetem

16 października 2012

By można było mówić o bezpośredniej lub nawet pośredniej dyskryminacji ze względu na pochodzenie rasowe albo etniczne, nie jest konieczne łamanie praw zagwarantowanych przez ustawę. Wystarczy każde mniej przychylne traktowanie, jeżeli u podłoża takiego zachowania leży różnica rasy lub pochodzenia etnicznego. Dlatego przepisy krajowe uzależniające dyskryminację od naruszenia ustanowionych ustawowo praw lub interesów są niezgodne z antydyskryminacyjną dyrektywą 2000/43.

 Taką opinię w sprawie dotyczącej bułgarskich Romów wydała rzecznik generalna luksemburskiego Trybunału Sprawiedliwości Juliane Kokott.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.