Jasne, ogłaszane z rocznym wyprzedzeniem kryteria sprawią, że rankingi szkół wyższych i poszczególnych wydziałów będą odgrywać swoją rolę, czyli zachęcać do rywalizacji.
Wiosną lub wczesnym latem mamy wysyp rankingów: „Rzeczpospolita”, „Dziennik Gazeta Prawna”, „Wprost”, „Newsweek”, „Polityka”, „Perspektywy” i Bóg raczy wiedzieć, kto jeszcze je proponuje. A to ranking szkół wyższych w ogóle (z podziałem na publiczne i niepubliczne), a to uniwersytetów itd. No i to, co budzi zainteresowanie prawników: rankingi wydziałów prawa. Pewnie należałoby śledzić z uwagą notowania, gdyby nie istny zawrót głowy z tym związany.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.