Dziwne losy poprawki nr 44. Nocną wrzutką próbowano w tarczy 4.0 wprowadzić zmianę do ustawy o komisji ds. pedofilii

Sensu poprawki nie zdradza także poseł wnioskodawca. – Odsyłam w tej sprawie do sekretariatu komisji. Poza tym ja składałem poprawki w imieniu całego klubu PiS – tłumaczy Wiesław Janczyk.
paragrafShutterStock
1 czerwca 2020

Poseł Wiesław Janczyk z Prawa i Sprawiedliwości podczas nocnego posiedzenia w Sejmie próbował przepchnąć w tarczy 4.0 poprawkę do ustawy o komisji ds. pedofilii. Miała ona umożliwić łączenie członkostwa w gremium z wykonywaniem pracy zawodowej lub prowadzeniem własnej działalności gospodarczej.

Prace nad tarczą 4.0 w komisji finansów publicznych trwały z przerwami od środy od południa do czwartku nad ranem. Przerwy wynikały m.in. z konieczności uporządkowania przez sejmowe Biuro Legislacyjne bardzo dużej liczby poprawek zaproponowanych zarówno przez partię rządzącą, jak i opozycję. Sam poseł Janczyk z PiS zgłosił ich 44. Przedstawiciele opozycji narzekali, że nie mają szans na merytoryczną ocenę zmian, ale także pracownicy Biura Legislacyjnego przed wieczornym posiedzeniem we środę (rozpoczęło się ok. godz. 22) zastrzegali, że zdążyli uporządkować poprawki pod względem kolejności, nie mając czasu na ich ocenę pod względem legislacyjnym, nie mówiąc już o merytorycznym.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.