Pani Bożena jest częstym gościem swojej przyjaciółki, która mieszka na zamkniętym osiedlu strzeżonym. Za każdym razem ochroniarz zwracał jej uwagę, że jeśli nie odjedzie sprzed klatki schodowej w ciągu 30 min, założy blokadę na koła. Tak też się w końcu stało, mimo że samochód nie utrudniał innym ruchu na osiedlu. Za zdjęcie blokady zapłaciła 50 zł. Pracownik ochrony dał jej pokwitowanie. Poskarżyła się przyjaciółce, że forma upominania, jaką stosują pracownicy ochrony, jest, delikatnie mówiąc, bardzo nieprzyjemna. Okazało się jednak, że te same sankcje spotykają mieszkańców osiedla. Pracownicy administracji twierdzą, że upoważnienie ochroniarzy do zakładania blokad określa regulamin ruchu samochodowego i pieszego oraz parkowania na terenie osiedli, który został zatwierdzony przez radę nadzorczą spółdzielni mieszkaniowej i który jest rozwieszony w klatkach schodowych. Pani Bożena jest zdezorientowana. Była przekonana, że zakładać blokady mogą tylko policja i straż miejska. – Czy pracownicy ochrony zatrudnieni na osiedlach strzeżonych też mają takie prawo – pyta
Wątpliwości czytelniczki są uzasadnione. Pracownicy ochrony osiedla nie mają takiego prawa. Zakładanie blokady to pewien rodzaj przymusu. Nie wolno go stosować przez osoby nieuprawnione.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.