Sprostowanie musi być w wydaniu papierowym i internetowym gazety

29 września 2011

Zamieszczenie przeprosin w wydaniu papierowym gazety nie wystarczy, jeżeli artykuł ukazał się także w internecie. Poszkodowany jego treścią może domagać się, aby jego dobra osobiste były chronione także w sieci.

W „Życiu Warszawy” z 16 grudnia 2006 r. ukazał się artykuł zatytułowany na pierwszej stronie „Podejrzani Libijczycy nie do usunięcia”. W środku gazety artykuł ukazał się pt. „Podejrzani goście nie do usunięcia”. Materiał zamieszczono też w wydaniu internetowym, a następnego dnia trafił do internetowego archiwum. Jego treścią poczuł się dotknięty Abdelsalam S. i jeszcze dwie osoby. Wydawca gazety i jej redaktor naczelny zostali przez nich pozwani o ochronę dóbr osobistych. Powodowie żądali zamieszczenia przeprosin o określonej treści oraz zadośćuczynienia. Odnosili to do wydania papierowego.

Pozostało 77% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.