Nieruchomość zajęta pod budowę drogi: Za krótki termin na odszkodowanie

Samorządy powinny mieć więcej czasu na ustalenie wysokości odszkodowania za nieruchomość zajętą pod budowę gminnej drogi. Obecny, 30-dniowy termin jest bowiem mało realny i w efekcie nie jest przestrzegany. Tak wynika z ustaleń senackiej komisji samorządu terytorialnego i administracji państwowej. Rozpatrzyła ona informację prezesa Najwyższej Izby Kontroli (NIK) z raportu, który dotyczył „Regulowania stanu prawnego nieruchomości zajętych pod drogi gminne”.

Kontrola NIK wykazała, że obywatele muszą bardzo długo czekać na wypłatę odszkodowania za zajęcie działki, która została przeznaczona pod inwestycję drogową. Przynajmniej kilka miesięcy, ale są też przypadki, gdy zainteresowani otrzymali pieniądze dopiero po kilku latach (rekordzista czekał aż 10 lat).

Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.