Bank musi informować klienta o sposobach rozliczania transakcji wynikających z zawieranej umowy i o konsekwencjach finansowych kontraktu we wszelkich sytuacjach, jakie mogą przytrafić się w czasie wykonywania go.
Instytucja finansowa nie ma więc prawa przemilczać tego, że transakcje zabezpieczające zmienność oprocentowania kredytu, np. w razie wcześniejszej jego spłaty, zaczynają funkcjonować niezależnie i mają od tej pory charakter spekulacyjny. Tak orzekł Sąd Apelacyjny we Wrocławiu.
Brak zrozumiałej informacji
Bank domagał się od swojego klienta ponad półtora miliona złotych z tytułu różnicy między zmiennym a stałym oprocentowaniem kredytu, powiększonej o kwotę zamknięcia transakcji zabezpieczającej ryzyko zmian stopy procentowej IRS.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.