Koniec z wielogodzinnym staniem przed obliczem sądu. Resort sprawiedliwości szykuje zmiany w przepisach, które mają zrewolucjonizować dotychczasowe praktyki i sprawić, że standardy zostaną dostosowane do krajów europejskich. – Widziałem osoby, które z wyczerpania musiały trzymać się mównicy – powiedział minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Ministerstwo Sprawiedliwości postanowiło iść z duchem czasu i pracuje nad przepisami, które znacznie poprawią komfort osób zeznających w sądach. Dotychczasowa praktyka, która często zmuszała uczestników postępowań do wielogodzinnego stania przed obliczem sądu. Dla wielu osób było to wyczerpujące zarówno fizycznie jak i emocjonalnie.
Rewolucja w polskich sądach. Zeznania w dogodnej pozycji
Resort sprawiedliwości proponuje nowelizację, która dostosuje polskie przepisy do standardów obowiązujących w wielu krajach europejskich. Jak informuje ministerstwo, nowy przepis daje osobom przesłuchiwanym prawo do wyboru wygodnej dla nich pozycji podczas składania zeznań czy wyjaśnień.
Skąd taki pomysł? Jak wyjaśnił szef resortu sprawiedliwości minister Waldemar Żurek, wielu specjalistów skazuje, że osoby składające zeznania w pozycji siedzącej, mówią więcej.
- Widziałem, jak strony postępowań, świadkowie i biegli, stojąc przed sądem, nierzadko przez wiele godzin, podczas gdy wszyscy pozostali na sali siedzieli, z wyraźnym zmęczeniem przestępowali z nogi na nogę. Widziałem również osoby, które z wyczerpania musiały podpierać się mównicy. W wielu sądach państw Unii Europejskiej świadkowie, strony i biegli składają zeznania lub wyjaśnienia na siedząco. Uważam, że również w Polsce możemy wprowadzić takie rozwiązanie - stwierdził minister Żurek cytowany w komunikacie resortu sprawiedliwości.
Do tej pory, jak wskazuje ministerstwo, zmiana pozycji na siedzącą wymagała zgody sądu, co nierzadko wiązało się z koniecznością tłumaczenia się ze swojego stanu zdrowia, czy wieku. Nowe przepisy eliminują tę barierę.
Zmiany odpowiadają na potrzeby uczestników postępowań
Resort sprawiedliwości wyjaśnia, że wprowadzane zmiany wpisują się w działania zmierzające do zwiększenia dostępności postępowań sądowych. Jak wskazano, możliwość występowania przed sądem w pozycji siedzącej może mieć szczególne znaczenie dla osób starszych, osób z niepełnosprawnościami, kobiet w ciąży, czy osób, których stan zdrowia utrudnia długotrwałe pozostawanie w pozycji stojącej. Zmiana ta może również pozytywnie wpłynąć na efektywność samych przesłuchań.
Jak podkreślił minister Żurek, komfort świadków, osób składających zeznania ma szczególne znaczenie dla sądu, bo ułatwia dotarcie do prawdy. Ministerstwo zwraca uwagę także na inny aspekt, który powinien wpłynąć pozytywnie na uczestników postępowania. Powinni się oni czuć swobodnie przed sądem, a pozycja siedząca temu sprzyja. - Samo stawienie się przed wymiarem sprawiedliwości wiąże się z dużym stresem – dodał Żurek.
Proponowana regulacja ma na celu zwiększenie komfortu osób uczestniczących w postępowaniach sądowych, przy jednoczesnym zachowaniu powagi i sprawności czynności procesowych.
- Rozwiązanie będzie miało zastosowanie do świadków, biegłych oraz stron postępowania, chyba że odrębne przepisy będą wymagały innego sposobu przeprowadzenia przesłuchania.
- To krok w stronę budowania instytucji państwowych, które są bardziej przyjazne i wyrozumiałe dla obywateli w trudnych dla nich momentach życiowych - podsumował szef resortu sprawiedliwości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu