Premier Donald Tusk nie podpisał jeszcze nominacji dla kilkunastu asesorów sądowych. Stan zawieszenie trwa od wielu miesięcy. Jak informuje „Rzeczpospolita” asesorzy mają dość, a jeden z nich na bezczynność premiera złożył skargę.
„Na kontrasygnatę premiera czeka kilkunastu asesorów, z których część powołał jeszcze prezydent Andrzej Duda. Szef rządu nie składa podpisów, gdyż chodzi o osoby rekomendowane przez Krajową Radę Sądownictwa w wadliwym składzie” – podaje gazeta.
Według informacji „Rzeczpospolitej”, jeden z asesorów, który od dwóch lat nie doczekał się kontrasygnaty, postanowił złożyć skargę na bezczynność premiera do sądu administracyjnego. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów chce natomiast jej odrzucenia, twierdząc, że ani akt powołania, ani kontrasygnata nie podlegają kontroli administracyjnej.
Dziennik przypomina, że w maju zapadł wyrok ETPCz dotyczący odmowy powołania sędziego przez prezydenta, z którego wynika wprost, że decyzje dotyczące powołań sędziowskich powinny podlegać skutecznej kontroli sądowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu