Prawo do bycia zapomnianym: Google w roli sądu

Google
<p>Rzecznik generalny TSUE uznał, że wyszukiwarka jest zobowiązana do zweryfikowania twierdzeń osoby domagającej się usunięcia linków. Przy czym samo wysunięcie przez nią żądań to za mało.</p>Shutterstock
11 kwietnia 2022

Wyszukiwarka ma obowiązek sprawdzić, czy link prowadzi do nieprawdziwych informacji. Żądając jego usunięcia, trzeba to jednak uprawdopodobnić, wskazując wszystkie okoliczności

Już w 2014 r. w głośnej sprawie Google Spain Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdził, że użytkownicy mają prawo do bycia zapomnianym, w ramach którego mogą się domagać od wyszukiwarki usunięcia linków prowadzących do informacji na ich temat. Sprawa, którą teraz ma rozstrzygnąć, idzie jednak dalej - jak wyważyć dwie sprzeczne wartości: z jednej strony prawo ludzi do informacji, z drugiej zaś prawo do prywatności.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png