Sędziowie sądów powszechnych nie chcą orzekać z nowo powołanymi

młotek, sąd, Temida, sprawiedliwość
<p>Do tej pory sędziowie sądów powszechnych rzadko decydowali się na podawanie w wątpliwość prawa do orzekania osób, które zostały wskazane przez obecną KRS. A jeśli już to robili, rzecznik dyscyplinarny stawiał im zarzuty</p>Shutterstock
3 sierpnia 2021

Sędzia złożył zdania odrębne do sześciu wyroków. Powód? W składzie orzekającym zasiadała osoba, która została powołana na urząd po rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa.

Do niecodziennej sytuacji doszło w zeszły piątek w Sądzie Okręgowym w Częstochowie. Sędzia Adam Synakiewicz, orzekając w składach trzyosobowych, złożył zdania odrębne aż do sześciu wydanych wówczas wyroków karnych. Jego zdaniem wyrokowanie w tych sprawach nie było możliwe, gdyż jeden z członków składu orzekającego nie przeszedł prawidłowej procedury nominacyjnej. A to oznacza, że sąd był nieprawidłowo obsadzony.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.