Doktor habilitowana Małgorzata Wrzołek-Romańczuk, członkini kolegium redakcyjnego „Palestry”, zatrudniona przez 15 lat w Sądzie Najwyższym, została przymuszona do rezygnacji ze stanowiska radcy prawnego w tym sądzie.
Powód? Kierownictwo SN utraciło do niej zaufanie, bo Wrzołek-Romańczuk napisała tekst do periodyku, w którym nie po myśli szefostwa sądu oceniła status prawny osoby formalnie powołanej na urząd sędziego przy udziale ukonstytuowanej w kwietniu 2018 r. Krajowej Rady Sądownictwa. Tak przynajmniej twierdzi kolegium redakcyjne „Palestry” składające się z tylu znamienitych osobistości, że nie śmiałbym podważać wskazanego stanu faktycznego.
Sprawa jest niesłychanie ciekawa oraz niejednoznaczna.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.