Rosyjski klient. Kancelarie pod nadzorem?

Świadczenie usług prawniczych rosyjskim podmiotom objętym sankcjami nie zostało zakazane, ale może być ryzykowne - pisze Jan Żerański.

Wybuch wojny w Ukrainie oraz aneksja Krymu w 2014 r. sprawiły, że rosyjscy miliarderzy, dotychczas za pan brat żyjący z częścią elit Zachodu i korzystający z uroków życia w Londynie czy Paryżu, zostali zmuszeni do szukania dróg ratunku dla majątków. Luksusowe posiadłości, drogie samochody, jachty oraz spółki – wszystko to znalazło się na celowniku państw unijnych. Część oligarchów postanowiła szukać pomocy w sądach. Czy kancelarie prawne pomagające Rosjanom w prowadzeniu biznesu będą miały kłopoty?

Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.