Rząd chce wiedzieć, do kogo telefonujemy czy wysyłamy SMS-y. Upiera się wbrew wyrokom TSUE

inwigilacja
inwigilacjaShutterstock
24 kwietnia 2024

Po ośmiu latach wyrzekania na inwigilacyjne zapędy PiS politycy opozycji przesiedli się do ław rządowych – i od razu nabrali apetytu na nasze dane.

Jak pisaliśmy wczoraj w DGP, minister koordynator służb specjalnych chce wiedzieć, do kogo i kiedy piszemy e-maile i wiadomości w komunikatorach internetowych. Wszyscy co do jednego. Zgłaszając uwagę z taką poprawką do projektu ustawy – Prawo komunikacji elektronicznej (PKE), minister powołał się na obronność, bezpieczeństwo państwa oraz bezpieczeństwo i porządek publiczny. Najwidoczniej wszyscy jesteśmy dla niego podejrzani.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.