Przekazana do podpisu prezydenta nowelizacja w założeniu ma poprawić bezpieczeństwo i pomóc poszkodowanym w wypadkach. Realizacja pierwszego celu jest wątpliwa, drugiego zakrawa na żart.
Najpierw były szumne zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego o obowiązkowej rencie zasądzanej w postępowaniu karnym od pijanych sprawców śmiertelnych wypadków. Gdy projekt trafił do Sejmu, okazało się, że sąd karny jednak nie będzie się tym zajmował. I słusznie, bo wydłużyłoby to procesy i pogorszyło sytuację poszkodowanych, którzy w większości przypadków musieliby egzekwować świadczenie bezpośrednio od sprawców (nie zawsze wypłacalnych), a nie od ich ubezpieczycieli.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.